W Niemczech nowa odsłona dioksynowego skandalu. Tym razem wykryto wysoki poziom rakotwórczego związku u świń. Jednak zanim to się stało, kilka tuczników trafiło do zakładów.
Peter Rojen – nadzór weterynaryjny: „Prowadzimy śledztwo, gdzie trafiło skażone mięso, jak je znajdziemy, wycofamy z obrotu„.
Sprawa dotyczy dziesięciu tuczarni, w których przebywało łącznie 8 tysięcy świń. Jednak nie wszystkie były karmione paszą z dodatkiem dioksyn. Niemieckie władze uspokajają, ale Bruksela krytykuje i twierdzi, że Niemcy nie radzą sobie z kryzysem. Odbyło się nawet spotkanie z komisarzem do spraw zdrowia Johnem Dalli, ale jego rzecznik ocenił je jako nieudane.
Anna Katner Redakcja Rolna TVP
Zostaw odpowiedź