I po limitach

Sprawa jest już przesądzona. Po 2014 roku w Unii Europejskiej nie będzie systemu limitowania produkcji mleka. Ta decyzja wzbudziła wiele kontrowersji. Od razu pojawiły się też pytania co dalej.

System limitowania wprowadzono przeszło 25 lat temu, aby ograniczyć jego produkcję oraz stabilizować ceny skupu. Początkowo miał obowiązywać 5 lat. Wielokrotnie przedłużany, przetrwał do dzisiaj. Ale decyzja o likwidacji wydaje się być nieodwracalna. Tak przynajmniej twierdzą najważniejsi brukselscy urzędnicy, w tym komisarz ds. rolnictwa Dacian Ciolos. I bardzo dobrze komentują polscy przedsiębiorcy.

Marcin Hydzik, Związek Polskich Przetwórców Mleka: system kwotowania okazał się nieskuteczny. Zwłaszcza w obliczu tego co działo się na rynku mleka, czyli tych gwałtownych fluktuacji cen mleka. Skoro system nie działa to trzeba go zlikwidować.

Ale opinia w tej sprawie podzieliła branżę mleczarską. Spółdzielcy twierdzą, że likwidacja obecnych regulacji uderzy w rolników.

Waldemar Broś, KZSM: należy się spodziewać, że nastąpi gwałtowny wzrost produkcji mleka i ceny spadną.

I takie też stanowisko zajmuje rząd, który sprzeciwia się tej decyzji choć zdaje sobie sprawę, że nie można jej cofnąć.

Marek Sawicki, minister rolnictwa: skoro nie mamy nowych propozycji, nowych systemów regulacji to ze starych sprawdzonych nie warto rezygnować.

Ale nowe propozycje już się pojawiają. Francja i Niemcy zastanawiają się nad zastępczymi formami regulacji rynku w postaci kontraktów terminowych na giełdach towarowych.

Marek Sawicki, minister rolnictwa: kontrakty terminowe na giełdach mogą być przedmiotem spekulacji kilku dużych graczy finansowych i tak jak giełda chicagowska nie uchroniła się od kryzysu na giełdach finansowych w 2007-2008, tak również ten mechanizm wprowadzony na rynek europejski może okazać się też nieskuteczny.

Ale są też i takie pomysły.

Marcin Hydzik, Związek Polskich Przetwórców Mleka: zdecydowanie wolny rynek. Już się przekonaliśmy, że wszelkie mechanizmy interwencyjne mają skutek tylko na jakiś określony czas. A wolny rynek zweryfikuje i producentów i przetwórców. Myślę, że to będzie najzdrowsza sytuacja.

Jeżeli sprawa jest już przesądzona, Bruksela powinna zastanowić się jak rolnikom z nowych państw członkowskich zrekompensować likwidację kwot – mówią szefowie spółdzielni mleczarskich.

Waldemar Broś, KZSM: jeśli Komisja Europejska, Unia się na to decyduje to naszym zdaniem powinna pomyśleć o rekompensatach, zwłaszcza dla grupy państw z tej dziesiątki, która weszła do UE w roku 2004.

System kwotowania produkcji powinien zniknąć najwcześniej w 2020 roku – przekonują przedstawiciele tej branży.

Witold Katner Redakcja Rolna TVP