Czekają na wypłatę pieniędzy za mleko

Czy to początek dużych kłopotów, czy tylko przejściowe trudności? Oto historia rolników, którzy od kilku miesięcy z coraz większą niecierpliwością czekają na wypłatę pieniędzy za mleko.

Romuald Gadomski od 15 lat jest wierny tylko jednej mleczarni. Wszystko było dobrze ale do czasu, bo idealne związki to prawdziwa rzadkość.

Romuald Gadomski: Zaczęło się to od lipca lipcowa wypłata wpłynęła dopiero na 9 września także było dość duże opóźnienie bo ponad 20 dni.

Teraz jest podobnie. W punkcie skupu zapewniają, że pieniądze wpłyną, ale kiedy nikt nie potrafi odpowiedzieć. Dla rolnika to żadna informacja, bo na jego zobowiązania płatnicze nikt czekać nie chce. Wydawałoby się, że w tej sytuacji najprościej będzie zmienić odbiorcę mleka. Nie jest to jednak takie łatwe.

Romuald Gadomski: Tak przepisy są ustawione, że kara umowna mnie obowiązuje, która trwa. Dwa miesiące mam nie płatne i jeszcze miesiąc mam oddawać mleko, bo wtedy kara umowna mnie obowiązuje, że po prostu nie można się wycofać z tego.

Rolnikowi nie pozostaje więc nic innego jak cierpliwie czekać. Firma Polindus przyznaje, że są opóźnienia w wypłacie pieniędzy. Ale dlaczego i co najważniejsze, kiedy ureguluje długi – powiedzieć już nie chce.

Dorota Florczyk Redakcja Rolna TVP