Zbiory są słabsze, niż w zeszłym roku

W Wielkopolsce powoli kończą się żniwa i już wiadomo, że w tym roku zbiory są znacznie słabsze, niż w ubiegłym. To oznacza, że nie tylko rolnicy będą mieli niższe zyski.

Po kieszeni dostaniemy wszyscy. Piekarze i cukiernicy już zapowiadają podwyżki cen żywności. Słabe plony spowodowane są ciągle zmieniającą się pogodą: gwałtownymi ulewami przeplatanymi upałami i suszą.

Ireneusz Krawczyk i jego syn za kilka dni skończą tegoroczne zbiory. Skosili 150 hektarów między innymi pszenicy, kukurydzy i rzepaku. Mówią, że tegoroczne zbiory nie były dobre, a dodatkowo zakończenie żniw opóźnia pogoda.

Ireneusz Krawczyk rolnik z Komornik: Wszystko pozasychało, a teraz deszcze, znów trzeba suszyć.

Tegoroczne, słabe plony spowodowały wahania cen skupu zbóż. I to może być dobra wiadomość dla rolników, pod warunkiem, że będą wiedzieli gdzie i kiedy sprzedać swoje zbiory.

Kornel Pabiszczak – Wielkopolska Izba Rolnicza: Panuje trochę nerwowa atmosfera. Rolnicy mają dylemat – sprzedawać, czy poczekać? Trzeba się dobrze zorientować, gdzie warto sprzedawać, bo różnice w cenach sięgają nawet 100 złotych za tonę.

Najwięcej stracili jednak ci, którzy jeszcze przed żniwami podpisali umowy kontraktacyjne.

Ireneusz Krawczyk rolnik z Komornik: Mamy podpisany kontrakt na rzepak. Straciliśmy około 100 tysięcy złotych. To dużo pieniędzy.

Stracą jednak wszyscy. Wysokie ceny zbóż powodują podwyżki cen mąki a to oznacza, że już wkrótce zdrożeją chleb i inne produkty zbożowe.

Paulina Abram/OTV Poznań Redakcja Rolna TVP