Zakłady kończą tegoroczną kampanię cukrowniczą

Nie była ona łatwa. Trudności sprawiało przede wszystkim wykopanie buraków cukrowych. Mróz zelżał, a to daje nadzieje na dokończenie zbiorów.

Plony buraków cukrowych okazały się nadzwyczaj dobre. Rolnicy narzekają jednak na cenę.

Józef Kurkowiak rolnik z Troszczyna „U nas wyszło to wspaniale, wyszło w granicach 58 ton z hektara, przy cukrze 16 prawie 9, ale burak w stosunku do roku dzisiejszego jest tani, wobec zbóż, które poszły do góry”.

Cukrowanie w Opalenicy i Chełmży przerabiają około miliona ton buraków. Jeszcze dwa tygodnie temu plantatorzy mieli do wykopania buraki aż na 500 hektarach. Ostatnie słabsze mrozy ułatwiły tę pracę.

Jarosław Kamieniarz prezes zarządu Nordzucker Polska S.A. „To była walka z natura, poradziliśmy sobie z tym dobrze, teraz z całej powierzchni zostało kilkadziesiąt hektarów, na które nie ma wjazdu, plantacje są podtopione”.

Cukrownie wyprodukują 150 tysięcy ton cukru. Jednak w przyszłym roku będzie go znacznie więcej, bo jako nieliczne w kraju, zawarły już umowy kontraktacyjne na cukier pozakwotowy z tysiącem rolników. Będzie on eksportowany lub sprzedawany jako cukier przemysłowy, ale nie na cele spożywcze.

Rafał Sterczyński/OTV Poznań Redakcja Rolna TVP