Zachowanie zagrożonych zasobów genetycznych zwierząt w rolnictwie

Nawet 1500 złotych do sztuki mogą dostać rolnicy, którzy hodują stare, lokalne rasy zwierząt. Dotacje są wypłacane w ramach programu rolnośrodowiskowego na rzecz „Zachowania zagrożonych zasobów genetycznych zwierząt w rolnictwie”.

Pakiet ma na celu ochronę szczególnie cennych ras zwierząt gospodarskich, których niska liczebność grozi ich wyginięciem. I tak do rodzimych ras bydła objętych tym programem wysokość płatności wynosi 1140 zł do sztuki, koni 1500 zł, owiec 320 złotych i świń 570 zł do sztuki.

Artur Ławniczak – wiceminister rolnictwa: „Chcemy, aby środki zachęcały do gospodarowania metodami tradycyjnymi, także ekologicznymi, aby to wsparcie kompensowało utratę dochodów, pomiędzy produkcją przemysłową, bardzo wydajną, choć już nie tak bardzo smaczną, nie tak dobrą, ani bezpieczną dla człowieka jak tą na bazie ras rodzimych.”

Złotnicka pstra to jedna z trzech starych, rodzimych ras świń zagrożona wyginięciem. Aby rolnik mógł otrzymać dotację, musi mieć, co najmniej osiem loch tej rasy, jednak nie więcej niż sto, bowiem program skierowany jest do drobnych i średnich hodowców. Mięso z tuczników złotnickiej pstrej to rarytas poszukiwany nie tylko w kraju.

Henryk Głogowski – Kwilicz: „Zjawili się Hiszpanie, w poszukiwaniu mięsa z tuczników o wysokich parametrach jakościowych, a te świnie po prostu dawały takie mięso. Marmurkowatość, niskie pH, niewodnistość i nadawały się na wędliny długodojrzewające typu szynka serrano- po hiszpańsku, czy parmeńska po włosku.”

Świnie tej rasy, choć mniej wydajne, odporne są na choroby, dobrze znoszą gorsze warunki chowu, i są plenne. Znakomicie nadają się dla gospodarstw ekologicznych czy agroturystycznych.

Henryk Głogowski – Kwilicz: „Unikać trzeba pasz przemysłowych, pasz z dużą ilością antybiotyków, które są oczywiście zakazane, ale niektórzy stosują je jako pasze lecznicze. Ważny jest też skład pasz, aby nie popsuł jakości mięsa”.

Rolnicy, którzy chcą uczestniczyć w programie, muszą wpisać zwierzęta do księgi zwierząt hodowlanych danej rasy, muszą też prowadzić odpowiednią dokumentację i program hodowlany właściwy dla danej rasy.

Krzysztof Dąbrowski Redakcja Rolna TVP