Wołowina za samochody

Czy problemy koncernu motoryzacyjnego Toyota będą końcem kłopotów amerykańskich eksporterów wołowiny? Niewykluczone. Gdzie związek między samochodami a mięsem?

Japończycy przekonują USA, że Toyoty są bezpieczne, tak jak przez ostatnich 6 lat Amerykanie starają się udowodnić, że BSE nie zagraża japońskim konsumentom. Teraz obecny senator, a były sekretarza departamentu rolnictwa, Mike Johanns, przekonuje że należy wykorzystać obecną sytuację.

Amerykańskie media szeroko komentują sprawę. Jedne mówią, że senator z Nebraski chce zdobyć rozgłos, inne, że jego argumenty są sensowne i „auta za wołowinę” to doskonały sposób na zdjęcie kagańca z amerykańskich eksporterów mięsa.

A walka toczy się o miliardy dolarów, jakie tracą producenci wołowiny, mimo że zakaz kilka lat temu, został złagodzony.

Obecnie Tokio zezwala na handel odkostnionym mięsem od krów nie starszych niż 20 miesięcy, ale i to bardzo ogranicza eksporterów. Na piątkowym spotkaniu z japońskim ambasadorem senator Johanns powtórzył, że nie jest zwolennikiem zamykania granic, więc wzywa Tokio do zakończenia nieuczciwego zakazu.

Anna Katner Redakcja Rolna TVP