Wiosna pszczół

Pszczoły szykują się już do pierwszych wiosennych oblotów. W ubiegłym roku wiele rodzin pszczelich zginęło. I to do końca nie wiadomo z jakiej przyczyny.

Pan Augustyn Paprocki z Płocka ma w swojej pasiece 50 uli. W tym roku liczy na duże zbiory miodu. Bo mimo mroźnej i śnieżnej zimy wszystkie pszczoły przeżyły. Teraz szykują się do zbioru pyłku kwiatowego. Chociaż mogą mieć z tym duże problemy.

W poprzednim roku znaczna część pszczół zginęła, a pszczelarze ponieśli spore straty. Do końca nie wiadomo, jakie były tego powody. Hodowcy podejrzewają, że przyczyną ginięcia pszczół jest nieodpowiednie stosowanie pestycydów przez rolników.

Problemem są nie tylko opryski ale też karmienie pszczół. Owady gromadzą zapasy miodu głównie na zimę. Pszczelarze podbierają im ich zbiory dając za to najczęściej cukier rozpuszczony w wodzie. Niestety jak się okazuje polski cukier pszczołom nie służy.

W ubiegłym roku krajowa produkcja miodu wyniosła około 20 tys. ton. Ale sporo go też importujemy, choć ten zza granicy często jest bardzo słabej jakości.

Miody sprowadzamy głównie z Chin. W sklepie nie ma szans na odróżnienie, czy jest on dobrej jakości. Na pierwszy rzut oka wątpliwości może budzić niska cena, oraz etykieta, na której nie ma dokładnej nazwy producenta ani importera. Pszczelarze podpowiadają, że dobrej jakości miód powinien się krystalizować i mieć charakterystyczny zapach.

Redakcja Rolna TVP