Tak, ale nie

Co mają wspólnego renty strukturalne z premiami dla młodych rolników? Dla samych zainteresowanych związek jest oczywisty dla urzędników nie zawsze. Jedno jest pewne brak jednego programu może skutecznie zamknąć drogę do drugiego.

Aby ubiegać się o 50 tysięcy premii dla młodych rolników nie trzeba być właścicielem ziemi. Wystarczy tylko zamiar.

Dlatego Przemysław Pniewski nie miał najmniejszego kłopotu ze złożeniem wniosku. Problemy zaczęły się kilka miesięcy później, gdy nagle okazało się, że termin przyjmowania dokumentów na renty strukturalne został przesunięty.

Janusz Pniewski, Stare Rzewuski: na wniosku zaznaczone było, że jak będą renty to on przejmie to gospodarstwo a jak nie to w jaki sposób? Bo jak nie będzie renty to ja zostaję na lodzie.

Mimo, że tego warunku pan Przemysław nie był w stanie spełnić, bo program rent strukturalnych do tej pory nie ruszył, Agencja Restrukturyzacji i tak wydała zgodę o przyznaniu premii.

Przemysław Pniewski, Stare Rzewuski: przy składaniu wniosku pan, który przyjmował ten wniosek powiedział, że w razie jakichś spraw to można to wycofać.

To co łatwo powiedzieć, dużo trudniej zrobić. A finał całej sprawy jest taki, że pan Przemysław drogę do premii dla młodego rolnika ma już całkowicie zamkniętą. Nawet gdyby program rent strukturalnych ruszył, to drugiego wniosku Agencja Restrukturyzacji już od niego nie przyjmie.

Przemysław Pniewski, Stare Rzewuski: nowego wniosku nie mogę złożyć drugi raz ponieważ powiedzieli mi, że tylko raz można złożyć wniosek.

Janusz Pniewski, Stare Rzewuski: mnie się zdaje, że jeżeli pracownicy Agencji wiedzieli, że rent nie będzie to nie powinni tego przyjmować.

Nam też się tak wydaje. Postanowiliśmy to sprawdzić, ale Agencja Restrukturyzacji mimo naszych usilnych próśb, sprawy komentować nie chce i odsyła do Ministerstwa Rolnictwa. Jednak i tu jak do tej pory nie uzyskaliśmy wyjaśnień. Do sprawy wrócimy.

Dorota Florczyk Redakcja Rolna TVP