Szwedzka ekologiczna farma

Jeszcze tylko dach i pierwszy etap będzie zakończony. Parze Szwedów zamarzyła się ekologiczna farma, ale realizacja projektu wcale nie była taka prosta.

Kilka lat szukali odpowiedniej ziemi, gdzie nie będzie pozostałości toksyn, mnóstwo czasu zajęło im też otrzymanie wszystkich pozwoleń. Karin i Rolnad założyli gospodarstwo samowystarczalne, gdzie wszystko – od materiałów budowlanych, po spożywane posiłki jest naturalne.

Karin Malmgren „To farma, gdzie chcemy żyć w stu procentach ekologicznie. Będziemy wykorzystywać wszystko, co daje nam ziemia”.

Dlatego budynek to między innymi glina, len, owcza wełna i piach, przykryte dachem z drzewa modrzewiowego. Eko-farma będzie otwarta dla wszystkich, którzy chcą się nauczyć życia w zgodzie z naturą.

Anna Katner Redakcja Rolna TVP