Słodkie perspektywy

Inwestycje warte 800 milionów złotych zaplanowała na najbliższych kilka lat Krajowa Spółka Cukrowa. Znacznemu zwiększeniu ma ulec wielkość sprzedaży oraz wartość całej firmy. A co najważniejsze dla plantatorów i pracowników nie będą już zamykane kolejne fabryki cukru.

Wczoraj w warszawskiej siedzibie Krajowej Spółki Cukrowej oficjalnie zaprezentowano strategie rozwoju do 2014 roku. Firma chce utrzymać swoja dominująca pozycje na rynku dzięki setkom milionów złotych wydanych na inwestycje. Dzięki temu możliwości sprzedaży cukru mają się zwiększyć o 200 tysięcy ton.

Marcin Kulicki – prezes KSC: to przede wszystkim przejęcia potencjalnych producentów mających limit, ale także możliwość pozyskania cukru z obszarów, gdzie występuje nadwyżka produkcyjna i limitowa.

Na kupowanie nowych cukrowni firma chce przeznaczyć 225 milionów złotych. Rozmowy już się toczą, z przedsiębiorstwami z terenu Unii Europejskiej. Bardzo ważnym zadaniem dla toruńskiego koncernu będzie utrzymanie konkurencyjnej pozycji na wciąż otwierającym się na zagraniczny import unijnym rynku.

Marcin Kulicki – prezes KSC: chcemy dostosować koszty produkcji do możliwości konkurowania z cukrem trzcinowym.

Aby móc konkurować z tańszym cukrem trzcinowym firma chce obniżyć koszty produkcji o 15%. Mają to zagwarantować nowe inwestycje, dzięki, którym spółka technologicznie znajdzie się w europejskiej czołówce.

Witold Katner Redakcja Rolna TVP