Rząd dobrze zbilansowany

Rząd podsumowuje swoje 1000 dni rządów. Zdaniem resortu rolnictwa jest się czym pochwalić. A opozycja jak to opozycja krytykuje i nie zostawia suchej nitki na ministrze Sawickim. Choć czasami nie do końca poważnie.

Romuald Ajchler, poseł Lewicy: oceniając ministra rolnictwa i jego pracę w ciągu 1000 dni, mogę tak poważnie powiedzieć, że minister rolnictwa to dobry chłop, ale to wszystko co mogę powiedzieć jeśli chodzi o dobre strony tego co miały miejsce w rolnictwie.

Marek Sawicki w gmachu resortu rolnictwa po raz pierwszy jako minister pojawił się tuż po zaprzysiężeniu.

Witał go wtedy ustępujący minister z Prawa i Sprawiedliwości. A jak ocenia swojego następcę po 1000 dni.

Wojciech Mojzesowicz, poseł PiS, były minister: no, myślę, że było bardzo dużo deklaracji. Była deklaracja, że rolnikom ziemia. Dwa i pół roku – praktycznie rozpoczęliśmy ustawę.

Faktycznie sztandarowy projekt Marka Sawickiego, czyli prywatyzacja państwowej ziemi rolnej wciąż nie jest uchwalony. I wciąż nie wiadomo, kiedy to nastąpi oraz jakie będą szczegóły nowych przepisów. Ale bywały i sukcesy. A jeden z najważniejszych to otwarcie wschodnich rynków dla polskiej żywności.

Marek Sawicki, minister rolnictwa: przywrócenia relacji handlowych i otwarcia rynku na artykuły rolno-żywnościowe do Rosji i do Ukrainy.

To zaowocowało wzrostem eksportu, którzy dostał w ostatnich miesiącach jeszcze jedne mocny impuls. Dzięki ministerstwu rolnictwa powstały fundusze promocji, które reklamują polską żywność w kraju i zagranicą.

Marek Sawicki, minister rolnictwa: bilans dodatki to ponad 2,3 mld euro, a za pierwsze półrocze tego roku mamy około 1 mld euro nadwyżki sprzedaży artykułów rolno-żywnościowych.

Choć zdaniem opozycji w sytuacji rolników niewiele to zmieniło.

Henryk Kowalczyk, poseł PiS: jest tragedia w dochodowości w rolnictwie. Te ostatnie trzy lata to są najgorsze lata w rolnictwie jeśli chodzi o dochodowość w przeciągu 20 lat.

Podczas ostatnich 1000 dni ministerstwo rolnictwa przeprowadziło też reformę KRUS-u. Temat kontrowersyjny, ale gdy przyszło do głosowania poparły go wszystkie kluby parlamentarne.

Witold Katner Redakcja Rolna TVP