Rozpoczyna się skup rzepaku

Rozpoczyna się skup rzepaku i od razu startuje z dobra ceną, znacząco wyższa od ubiegłorocznej. Jednak niekoniecznie oznacza to wysokie zyski dla plantatorów. Pogoda w tym roku była dla rzepaku wyjątkowo niełaskawa. A to odbije się na wydajności i …na kieszeni.

Magazyny czekają na rzepak, a rolnicy wybierać mogą wśród ofert.

Michał Borkowski – elewator w Oleśnicy „W tej chwili cena rzepaku wynosi 1365 złotych za tonę.”

Jan Sebzda – Osadkowski SA „Dzisiejsza cena dnia, to 1370 złotych za tone netto.”

Dział skupu brzmi dobrze. Rolnicy jednak dalecy są od entuzjazmu.

Jan Drobek – wieś Ligota Polska „Wydajnośc spodziewamy się miec na poziomie ok. 2,5 tony, nie więcej.”

Krzysztof Polański – wieś Poniatowice „Jesli wyjdę na rzepaku na „0” to będę bardzo zadowolony.”

To będzie skup za wszelką cenę, bo dobrego rzepaku w wielu rejonach brakuje.

Michał Borkowski – elewator w Oleśnicy „Rolnicy przewidują, że plony będą znacznie mniejsze niż sądzili.”

Krzysztof Sycianko – powiatowa izba rolnicza w Oleśnicy „Najtrudniejsze w tym roku jest to, że plony będą o 30-40 procent niższe, niż przed rokiem. Chociaż cena jest korzystna i bardziej zachęcajaca, jednak opłacalnośc będzie na granicy.”

Elewatory są jeszcze puste, a plany skupowe ambitne.

Jan Sebzda – Osadkowski SA „Jeśli chodzi o plan skupu, to jest w granicach 80 tysięcy ton.”

Mogłoby być nawet 100 tysięcy – dodają w elewatorze. bo zakłady tłuszczowe i rafinerie domagają się rzepaku.

Jadwiga Jarzębowicz/OTV Wrocław Redakcja Rolna TVP