Rozpoczęły się żniwa

Na Dolnym Śląsku rozpoczęły się wreszcie żniwa jęczmienia. Tymczasem młyny przygotowują się już do skupu pszenicy. Przyroda szybko nadrabia opóźnienia, więc rolnicy sądzą, że kosić będzie można w końcu miesiąca.

Jeszcze ostatni pomiar wilgotnościomierzem i już wiadomo – można kosić. Takich urządzeń nie mają przeciętne gospodarstwa. Dlatego rolnicy patrzą na kombajny i według nich układają kalendarz prac.

Mirosław Zmierczak – Polmar Agro Ciechów – „Po prostu obserwują sąsiada – widzą, że kosi to wyjeżdżają i też koszą.”

Gospodarz zadowolony ze zbirów. Jęczmień jest dorodny, ziarno grube. Plon będzie dobry – 8-9 ton z hektara.

Mirosław Zmierczak – Polmar Agro Ciechów – „Z ceną jest nieciekawie, bo w tej chwili browary proponują ceny około 400 złotych za tonę, jest to raczej niska cena – z reguły cena jęczmienia browarnianego była wyższa niż cena pszenicy.”

Za to oczekiwać można nieco lepszych cen pszenicy. Rolnicy jeszcze w tej chwili sprzedają resztki ziarna. Kto przechował zboże do ostatniego momentu, ten zarobił.

Jerzy Kuchciak – Dolnośląskie Młyny – „Ceny na ten moment są znacznie wyższe niż miesiąc, półtora miesiąca temu, wynika to z dwóch powodów – pierwszy to nadzwyczajna sytuacja jaka jest po powodzi, to wprowadziło zamieszanie na rynku i drugi powód to wzrost kursu euro wobec złotego, w związku z tym ci rolnmicy, którzy przetrzymali zboże i sprzedali teraz trochę więcej zarobili.”

Elewatory w Ujeździe Wielkim oczekują na pierwsze dostawy w ostatnim tygodniu lipca. A póki nie ma polskiego zboża, wezmą słowackie, już z nowych żniw. Transporty rozpoczną się w tym tygodniu. Dolnośląskie Młyny zaspokoiły w ubiegłym roku w ten sposób ponad jedną trzecia swoich potrzeb. Teraz kuszą polskich producentów propozycja przechowania ziarna.

Jerzy Kuchciak – Dolnośląskie Młyny – „Do końca sierpnia nie naliczamy żadnych opłat, natomiast od pierwszego wrzesnia te opłaty będą stosunkowo niewielkie – znacznie niższe niż obowiązują w UE, niż płaci ARR – w zależności od tego czy to jest zboże kontraktowane u nas czy nie, to opłata jest w granicach 3 – 3,50 zł za tonę za miesiąc przechowywania.”

Cena 450 – 500 za tonę pszenicy będzie w tym roku ceną równowagi – zapowiadają Dolnośląskie Młyny.

Jadwiga Jarzębowicz/OTV Wrocław Redakcja Rolna TVP