Rosyjscy hodowcy wybijają stada

Takiego najazdu na rzeźnie nie było w Rosji od 20 lat. Przyczyną nie jest wzrost hodowli, a strach przed rosnącymi kosztami produkcji.

Ceny ziarna od czerwca wzrosły o 70 procent. Rolnicy, których rząd namawiał na zwiększanie hodowli, boją się że zabraknie im pieniędzy by przetrwać zimę. A już przed suszą nie było im łatwo. 60 rubli za kilogram wołowiny ledwo pokrywało koszty produkcji.

Załamuje się też branża mleczarska. Wielu dostawców zbankrutowało. Eksperci przewidują, że Rosjanie będą musieli zwiększyć import surowca, co może ożywić światowy rynek mleka.

Anna Katner Redakcja Rolna TVP