Rosyjscy drobiarze domagają się ograniczenia importu

Rosyjscy drobiarze domagają się od władz ograniczenia importu. Szczególnie mocno przeszkadza im konkurencja zza oceanu. Wygląda na to, że ich życzenia mogą się spełnić, bo premier Władimir Putin ogłosił, że już w przyszły roku Rosja chce być samowystarczalna w produkcji białego mięsa.

Od połowy października ceny drobiu na rosyjskim rynku zaczęły spadać, po tym jak trafiły tu dostawy amerykańskich kurczaków. Partia 30 tysięcy ton pokrzyżowała szyki rodzimym dostawcom. A zapowiadane są kolejne transporty i to dużo większe – sięgające 100 tysięcy ton.

Rosyjskich hodowców dobijają drogie pasze. Władze planują do 2012 roku przeznaczyć ponad 170 miliardów rubli na rozwój krajowego drobiarstwa. To ma wystarczyć na rozkręcenie rodzimej branży, tak by już za rok, dwa była jedynym dostawcą białego mięsa. Eksperci są jednak ostrożni. Uważają, że najwcześniej stanie się to za 3 lata.

Anna Katner Redakcja Rolna TVP