Program pomocy dla producentów mleka już za nami

To były tylko „głupie” 20 milionów 200 tysięcy euro. Jak na wysokość pomocy jakie otrzymują polscy rolnicy z Unii Europejskiej to niewiele. Ale mimo to emocje jakie towarzyszyły programowi pomocy dla producentów mleka były ogromne. Na szczęście są one już za nami. Podobnie jak sam program, który się zakończył, bo pieniądze są już na kontach rolników.

A największe emocje budziło to, kto ma otrzymać dodatkowe wsparcie. Unia Europejska przyznała je producentom mleka pod wpływem zeszłorocznych protestów i rynkowej zapaści w Europie Zachodniej. Z 300 milionów euro Polsce przypadło nieco ponad 20 milionów.

Ponieważ biorąc pod uwagę ilość producentów mleka kwota była mała, ministerstwo rolnictwa zaproponowało, aby pieniądze otrzymali tylko tzw. młodzi rolnicy, czyli osoby do 40 roku życia. I zaczęło się. Pomysł za wyjątkiem jednej organizacji rolniczej skrytykowali wszyscy. Żądanie było jedno. Pieniądze powinni otrzymać wszyscy, bo wszyscy odczuli skutki kryzysu. I tak się w końcu stało.

Marek Sawicki – minister rolnictwa: wszystkie pozostałe organizacje uważały, że podział wszystkim po równo do kilograma produkcji jest podziałem lepszym. Wszyscy dostaną po parę groszy, tego nikt nie zauważy, a koszty wysyłki będą wysokie.

Ostatecznie pomoc otrzymali hodowcy bydła mlecznego posiadający limit od 20 do 200 tysięcy kilogramów. Zgłosiło się 93 tysięcy osób, pieniądze wypłacono 91 tysiącom rolnikom.

Anna Reps – Bednarczyk – ARR: albo nie realizowali dostaw, albo zbyli gospodarstwa, albo nie mieli tych limitów w takiej wysokości w jakiej powinni mieć.

Rolnicy otrzymali około 1,5 grosza dopłaty do każdego kilograma sprzedanego mleka. Oznacza to, że największa jednorazowa dopłata wyniosła 3 tysiące złotych.

Witold Katner Redakcja Rolna TVP