Pół roku stabilizacji

Wzrost cen państwowej ziemi rolniczej wyhamował. Przez ostatnie pół roku wartość gruntów wzrosła minimalnie. Teraz czeka nas stabilizacja. Ceny będą szły w górę, ale o gwałtownych wzrostach rzędu 30% rocznie możemy zapomnieć.

Według najnowszych danych średnia cena gruntów w pierwszym kwartale 2010 roku wyniosła 14 533 zł za jeden hektar. Oznacza to, że w ostatnim czasie ceny praktycznie się nie zmieniły. Ale nie oznacza, że nie będą rosły.

Tomasz Nawrocki, prezes ANR – „myślę, że ten poziom będzie się stabilny choć przewidujemy powolny wzrost choć on nie będzie tak spektakularny jak w latach ubiegłych kiedy ceny gruntów będą rosły o 30% ale myślę, że ten wzrost na poziomie 10% powinniśmy zaobserwować w tym roku.”

Zdaniem samorządu rolniczego gospodarze są teraz mniej zainteresowani ziemią, bo duże zakupu już zrobili.

Wiktor Szmulewicz, prezes KRIR – „W zeszłym roku spieszyli się ludzie bo myśleli, ze to będzie ostatni rok kredytów preferencyjnych dzisiaj już wiedzą że są one do 2013 więc nie ma decyzji nagłych , że trzeba wykupywać.”

Wpływ na mniejsze zainteresowanie może mieć także dostępność finansowania takich inwestycji.

Tomasz Nawrocki, prezes ANR -„Tradycyjnie również dostępność do kredytów preferencyjnych które zawsze w pierwszym kwartale są nieco mniej dostępne, bo banki dopiero ruszają z procedurą kredytowania preferencyjnego.”

Najwyższe ceny uzyskano tradycyjnie w województwach: wielkopolskim, małopolskim i śląskim, a najniższe w: lubelskim, lubuskim i podkarpackim.

Witold Katner Redakcja Rolna TVP