Plantatorzy rzepaku mają kłopoty

Specyficzny sezon i specyficzne problemy. Wielu plantatorów rzepaku ma niezłe kłopoty, bo nie jest w stanie wywiązać się z zakontraktowanych dostaw. Ale są też tacy, którzy zebrali tyle ile powinni i postanowili na tym zarobić. Niekoniecznie uczciwie.

Pogoda sprawiła, że w tym roku plony były niższe nawet o 1/3. To musiało znaleźć odbicie w cenach jakie płaciły rolnikom zakłady olejarskie.

Lech Kępczyński – PSPO „Ceny tegoroczne w porównaniu z ubiegłym rokiem są znacznie wyższe niż rok temu, jest to wzrost rzędu nawet 30%, no cóż zakłady kupują kontraktują muszą przerabiać ten surowiec”.

Ale jeszcze kilka miesięcy temu nikt nie spodziewał się tak wysokich cen. Dlatego wielu rolników postanowiło zabezpieczyć swoje dochody, kusząc się na podpisanie kontraktów.

Mariusz Olejnik – KZPR „Jeszcze jeden powód jest, ze to był specyficzny rok. Producenci rolni zaryzykowali i zaczęli spekulować podpisywali umowy handlowe w lutym, marcu na cenę 1100-1150 ta cena w tamtym okresie wydawała się dobra”.

Tymczasem podczas żniw okazało się, że ceny są dużo wyższe niż się spodziewano rzędu 1400 złotych za tonę. I to się okazało wielką pokusą. Znaleźli się tacy, którzy postanowili nie wywiązywać się z zawartych wcześniej kontraktów po 1100 złotych i odwieźć nasiona tam, gdzie obowiązywała cena rynkowa. Ale byli też tacy, którzy z kontraktów nie mogli się wywiązać, bo nie zebrali tyle ile się spodziewali. Zakłady tłuszczowe różnie do sprawy podchodziły. Większość uwzględniała jednak spadek plonów.

Mariusz Olejnik – KZPR„Jeżeli ktoś nie wyprodukował tyle ile zakładał, a zawiózł wszystko to moim zdaniem powinien być rozgrzeszony przez zakłady tłuszczowe”.

Ale były też i takie firmy, których nie obchodził spadek plonów i żądały dostarczenia całości zakontraktowanego surowca. Krajowy Związek Plantatorów broni tych rolników i radzi iść do sądu o ile są dokumenty potwierdzające spadek plonów.

Mariusz Olejnik – KZPR „Producent rolny nie jest firmą handlową, ta umowa handlowa ma przesłanki umowy kontraktacyjnej jesteśmy przekonani, że producenci rolni wygrają”.

W tym roku polscy rolnicy zebrali nieco ponad 2 miliony ton rzepaku. To 200 tysięcy ton mniej niż rok temu.

Witold Katner Redakcja Rolna TVP