Opóźnienia w żniwach sięgają już 3 tygodni

To najdziwniejsze żniwa na Pomorzu Środkowym od lat. Opóźnienia sięgają już 3 tygodni. Niektórzy rolnicy jeszcze nie skosili rzepaku, inni dopiero zaczynają zbierać zboże. Młynarze narzekają na brak surowca, a piekarze – na brak mąki.

PZZ Stoisław, największy elewator w kraju, do piątku skupił zaledwie 3 tysiące ton zboża. W zeszłym roku, o tej samej porze było już 12 tysięcy ton. Ziarna brakuje nawet na bieżącą produkcję, dlatego mąka jest sprzedawana w pierwszej kolejności stałym odbiorcom.

Albin Dadower, prezes PZZ Stoisław S.A.: opóźnione znacznie żniwa powodują, że jest popyt na zboże. Ja nie mogę zabezpieczyć wszystkich piekarni, muszę racjonować mąkę aktualnie. Moją troską jest utrzymanie produkcji mąki na chleb i dlatego jest w kraju wielka nerwowość. A to dopiero początek opóźnionych żniw i gospodarstwa bez zapasów.

Firma planuje kupno ogółem 100 tysięcy ton zboża, jednak chętnych do sprzedaży brakuje. 700 złotych za tonę pszenicy to dla wielu rolników za mało, tym bardziej, że na rynku można próbować sprzedać nieskoszone jeszcze zboże za 800 złotych za tonę. Ale problem w tym, że jego jakość szybko się pogarsza z powodu kapryśnej pogody.

Albin Dadower, prezes PZZ Stoisław S.A.: może się okazać, że z wielkiej chmury będzie mały deszcz, że będzie dostatek tego zboża. Teraz rolnicy się tak zachowują, jakby wszyscy chcieli wywieść zboże do Niemiec. Żadna cena wielu rolników nie satysfakcjonuje. Wszyscy powtarzają – sprzedamy do Niemiec po jeszcze wyższej cenie.

Co ciekawe, wielu rolników jednak nie marzy o jeszcze wyższej cenie, bo wiedzą, że mogą na tym więcej… stracić niż zarobić.

Leon Mikołajczak, rolnik z Siemyśla: cena jest taka jak powinna być. Tylko, żeby nie było skoków materiałów do produkcji, bo tu już się słyszy, że paliwa mają w górę iść. Podobnie pasza ma być też znacznie droższa.

Średnia cena za pszenicę, jaką otrzymują rolnicy w Stoisławiu wynosi teraz 670 zł za tonę. W ubiegłym roku, o tej samej porze, było to 440 zł. Jednak w tym sezonie jakość ziarna jest gorsza, a przede wszystkim tzw. liczba opadania, co świadczy, że zboże zaczyna już porastać.

Andrzej Kisiel/OTV Koszalin Redakcja Rolna TVP