Modernizacja na wstecznym

Nie pomogły przesunięcia środków z następnych lat, chętnych jest i tak więcej niż pieniędzy. W trzech województwach finanse na modernizację gospodarstw rolnych zostały już całkowicie wykorzystana.

O tym jak ważne są unijne dotacje nie trzeba przekonywać Marka Parasia. Zarówno ten traktor jak i inne maszyny w połowie finansowane są z programu unowocześnienia gospodarstw.

Marek Paraś, Wycinki: zacząłem od premii dla młodego rolnika to był 2005 rok początek. No i tak sukcesywnie korzystałem z każdych możliwych funduszy żeby ta wartość gospodarstwa wzrastała.

Zdaniem rolnika bez dotacji trudno by było prowadzić gospodarstwo, bo cały dochód ze sprzedaży produktów rolniczych pochłaniają koszty.

Marek Paraś, Wycinki: nie można powiedzieć, że rolnik jeśli chce to może a jeśli nie to nie. W zasadzie na dzień dzisiejszy korzystanie z funduszy europejskich to jest konieczność jeśli chce się przetrwać na rynku.

Problem w tym, że funduszy dla rolnictwa ubywa bardzo szybko. Wnioski na modernizację gospodarstw miały być przyjmowane przez kilka lat. Wystarczyły jednak dwie edycje programu, aby wyczerpać cały dostępny limit.

Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa: na pewno sprawa w 13 województwach jest załatwiona i wszyscy pieniądze dostaną jeszcze pozostaje problem z tymi województwami, które wyczerpały pełną alokację.

Wszystkie fundusze do końca 2013 roku zostały już wyczerpane w zachodniopomorskim, warmińsko-mazurskim i wielkopolskim.

Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa: będzie nam zależało na tym aby dokonać takich przesunięć, nie chcemy tego robić kosztem innych województw, chcemy zrobić to kosztem dodatkowych środków, które będą z przeglądu Wspólnej Polityki Rolnej.

Jeżeli dodatkowe środki się nie znajdą część złożonych już wniosków będzie odrzucona.

Dorota Florczyk rolna.tvp.pl