Kukurydza bez rekordu

Siewy w kwietniu, zbiór dopiero w październiku, ale już teraz producenci kukurydzy z niepokojem patrzą na pola. I to nie tylko tam gdzie dotarła wielka woda. W Polsce rocznie produkujemy około 2 milionów ton kukurydzy. Jednak ten sezon nie zapowiada się rekordowo.

Tadeusz Szymańczak – producent kukurydzy, Skrzelew, woj. mazowieckie „Chwilowe zastoiska wody na polu nie są tak groźne, kiedy zalegają dłużej kukurydza może przetrwać, natomiast na pewno nie osiągnie pełnej wysokości jak potrafi nawet do 4 metrów.”

Wiadomo, że z jednej strony nadmiar wody, a z drugiej niskie temperatury wpłyną na poziom zbiorów. A co jeszcze może grozić uprawom?

Tadeusz Szymańczak – producent kukurydzy, Skrzelew, woj. mazowieckie „Przy tak dużych opadach deszczu zakwaszenie gleby jest coraz wieksze, a w związku z tym dostępność roślin do fosforu jest coraz gorsza.”

Ci którzy mają jeszcze zapasy ziarna czekają ze sprzedażą i obserwują rynek. Stawki wciąż rosną. Ale na zbyt wielkie podwyżki nie ma co liczyć, bo wraz z ceną rośnie także prawdopodobieństwo importu.

Agnieszka Niemcewicz Redakcja Rolna TVP