Komisja Europejska przygotowuje propozycje zmian na rynku mleka

Choć raport jest poufny i ujrzy światło dzienne dopiero w przyszłym miesiącu, to znamy już niektóre jego założenia. Urzędnicy, by poprawić notowania mleka, chcą ograniczyć jego dostawy.

W jaki sposób? W zamian za rekompensaty, farmerzy mieliby dobrowolnie ograniczać produkcję. To zdaniem pomysłodawców praktyczny sposób na walkę z kryzysem na europejskim rynku mleka. Tymczasem na Ukrainie mleczarze zachęcani są do rozwoju produkcji, ale jak twierdzą sami hodowcy sposób zachęty jest niewłaściwy. Rząd proponuje zmianę sposobu wsparcia dla rolników. Mieliby oni otrzymywać dopłaty do każdej sztuki bydła, a nie do wielkości produkcji.

To błąd – mówią reprezentanci hodowców. Przy tym pogłowiu możemy zwiększyć dostawy mleka dwukrotnie, nie potrzeba nam więcej zwierząt, tylko pieniądze na rozwój i poprawę opłacalności. Według najnowszych badań ponad 60 procent mleczarzy jest przeciwna transferowi subsydiów, 18 procent jest za. Z wyliczeń ekspertów wynika także, że najniższa wydajność jest w gospodarstwach, które mają od 50 do 200 krów.

Anna Katner Redakcja Rolna TVP