Co dalej z ubojem gospodarskim?

Lekarze weterynarii domagają się zlikwidowania przepisu umożliwiającego rolnikom dokonywanie tzw. uboju gospodarskiego. Ich zdaniem zwierzęta powinny być zabijane jedynie w profesjonalnych ubojniach i dopiero potem przetwarzane w gospodarstwie rolnika.

Obecne przepisy zezwalają rolnikom na ubój gospodarski, ale tylko pod pewnymi warunkami. Po pierwsze mięso musi być zbadane przez specjalistę, a po drugie nie może być dalej sprzedawane.

Janusz Związek – Główny Lekarz Weterynarii: rolnik polski ma możliwość uboju świni na własne potrzeby. Może ją przetworzyć na własne potrzeby, ale cały czas się mówi o własnych potrzebach.

Ale zdaniem samorządu lekarzy weterynarii to fikcja. Tzw. ubój gospodarski odbywa się bowiem najczęściej bez nadzoru weterynaryjnego, a rolnicy masowo handlują takim mięsem. Trzeba więc ten proceder jak najszybciej zlikwidować.

Tadeusz Jakubowski – Krajowa Izba Lekarsko–Weterynaryjna: ja uważam, że wszystkie zwierzęta powinny być ubijane we właściwych miejscach, czyli w ubojniach pod nadzorem weterynaryjnym.

A alternatywą wobec uboju gospodarskiego pozostaje sieć małych gminnych ubojni. Pracowałby by one bowiem tylko w ściśle określonych terminach. Najczęściej przed świętami Wielkiej Nocy i Bożego Narodzenia. A przez resztę roku z reguły stałyby puste. Problem w tym, że wtedy samorządy musiałby dokładać do ich funkcjonowania.

Witold Katner Redakcja Rolna TVP